KURIER 21

ROK SZKOLNY 2005/2006

1

Szkoła Podstawowa nr 21
im. Królowej Jadwigi w Lublinie

Jak powstał Harry Potter? 

   
     Pierwszy pomysł postaci wpadł do głowy Joanne K. Rowling podczas podróży pociągiem z Manchesteru do Londynu Sama książkę autorka napisała w kawiarni swojego kuzyna. Pierwszy wydawca, do którego trafił maszynopis powieści Harry Potter i kamień filozoficzny odrzucił ja! Teraz pewnie pluje sobie w brodę, o ile nie powalił go atak apopleksji po osiągnięciu przez cykl zawrotnej popularności. Rowling nie wymienia nazwy nieszczęsnej oficyny. Opowiada za to o tym, jak w trakcie wymyślania postaci zemściła się na nie lubianej babce i jak uczciła pamięć dwóch ukochanych dziadków... Wiele tego typu smaczków można znaleźć w wywiadzie, który Lindsey Fraser, znawczyni literatury dziecięcej, przeprowadziła z jedna z najbogatszych obecnie osób w Wielkiej Brytanii (po premierze czwartego tomu Pottera J.K. Rowling znalazła się w pierwszej dziesiątce najzasobniejszych Brytyjczyków). Podczas lektury tej rozmowy czuje się, ze bogactwo i popularność krępują nieco pisarkę, która, ciesząc się z poczytności swoich książek, cierpi jednak na brak czasu na pisanie kolejnych odcinków, a poważne ograniczenie prywatności jest dla niej wyraźnie męczące. Dorosłemu czytelnikowi może pozostać po przeczytaniu wywiadu pewien niedosyt aż się prosi o zadanie dodatkowych, bardziej szczegółowych pytań w niektórych fragmentach rozmowy. Objętość tez nie jest wstrząsająca sama rozmowa to niespełna 40 stron rozstrzelonego druku. Kolejnych kilkanaście to esej Fraser na temat cyklu o małym czarodzieju. Niewykluczone jednak, ze dla młodych odbiorców jest tego materiału w sam raz.

Dowcipy Freda i Georga Weasley'ów

Śmierciożerczyni Bellatrix Lestrange's wchodzi do piekła. Spotyka tam diabła, który wyjaśnia, iż w piekle każdy musi zanurzyć się w lawie na taką głębokość, na jaką sobie zasłużył przez całe życie, następnie prowadzi ją do sali i każe jej stanąć w lawie po pas. Bellatrix rozgląda się na boki - i widzi Lucjusza Malfoya stojącego po kolana, Avery'ego stojącego też po kolana, Karkarova stojącego w lawie po łydki. Nagle spostrzega Glizdogona stojącego zaledwie po kostki. Bellatrix odzywa się do diabła: - Ty, słuchaj, Glizdogon stoi tylko po kostki, a przecież on tylu ludzi zamordował... Diabeł patrzy i mówi: - Ach, rzeczywiście. Glizdogon, przestań udawać i zejdź z głowy Voldemorta.

Dudley się pyta:
- Tato co to jest?
- To są czarne jagody synku.
- A dlaczego są czerwone?
- Bo są jeszcze zielone.

Fred i George Weesley prezentują w Urzędzie Patentowym swój wynalazek
- niewielkie pudełeczko z dziurką i mówią:
- W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą.
- Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy!
- Tylko przy pierwszym goleniu!

Oliwer Wood tłumaczy Harryemu zasady Quidditcha. Nadszedł mecz, lecz Harry pozapominał nazwy piłek. Wood nagle rzuca mu hasło: "Złap znicza" .Wszyscy grają nagle Harry ucieka i wraca po 15 minutach trzymając w ręku cmentarny znicz.

Nikola Góral kl. IV E , Katarzyna Hamerska kl. V A

Ważne tematy:

Jesień w wierszach (2)

Jedzie jesień  po świecie
W pozłacanej karecie.

Nasze zwierzaki
Królik bardzo lubi być głaskany, przytulany, ale nie lubi być brany na ręce i drapany pod brodą, tak jak koty. Jest  idealny dla jedynaków oraz osób starszych.


Ciekawostki
Czy wiesz, że...? Apel do
„sadystów'. Dlaczego ręce i nogi marszczą się w kąpieli?
Ile waży karat? HABITUACJA

Jak pozbyć się muchy?
Jeśli ktoś nie ma wystarczającego refleksu (a trzeba mieć niezły i celować nieco ponad nią) polecam swój patent :

Jak człowiek staje się poetą?
Nikt nie rodzi się od razu poetą. Człowiek staje się nim powoli w ciągu swojego życia. Taki proces jest długotrwały, skomplikowany i zależy od wielu czynników.

Humor
Dziennikarz przeprowadza wywiad z ludożercą:
-Czy w waszym państwie płacicie podatki?
-Nie.
-Nie? Dlaczego?
-Zjedliśmy ministra finansów i teraz nie ma chętnego na zajęcie jego stanowiska.

Ciekawostki o postaciach z książki Joanne K. Rowling „Harry Potter". (2), (3), (4), (5)

Pierwszy pomysł postaci wpadł do głowy Joanne K. Rowling podczas podróży pociągiem z Manchesteru do Londynu Sama książkę autorka napisała w kawiarni swojego kuzyna. Pierwszy wydawca, do którego trafił maszynopis powieści Harry Potter i kamień filozoficzny odrzucił ja! Teraz pewnie pluje sobie w brodę, o ile nie powalił go atak apopleksji po osiągnięciu przez cykl zawrotnej popularności.

ŚWIĘTO SZKOŁY

Gazetka nr 3

Gazetka nr 4[BI]

Gazetka nr 5

Gazetka nr 6

Gazetka nr 7

Gazetka nr 8

12/1