[powrót]

Dzień 6 grudnia to tradycyjne "mikołajki". Uczniowie starszych klas obdarowywali się nawzajem drobnymi upominkami. Do młodszych dzieci przychodził św. Mikołaj (chyba trochę przypominał p. Marka - nauczyciela techniki) z ogromnym workiem pełnym prezentów. Były tam zabawki i słodycze - oczywiście tylko dla grzecznych dzieci. Ponieważ każde dziecko coś otrzymało, więc z tego wynika, że w naszej szkole są same "aniołki". Szkoda, że na ten miły dzień trzeba czekać cały rok!