Aleksander Zaborski

„WIERSZ DLA KRÓLOWEJ JADWIGI”

O Święta Jadwigo ,śliczny kwiecie,
Tak krótko żyłaś na świecie,
Jak piękne Twe oblicze było,
Tak dobrocią  Ci serce biło.

Żadna liczba Cię nie zliczy,
Ile  dróg rozjaśniłaś dziczy,
Twoja jasność niczym nie przyćmiona,
Jest odważna ,silna i niezwyciężona.

Sam blask słońca południowego,

Gaśnie i ciemnieje wobec serca Twego,

Twe czyny niby nic wielkiego,

A dla ludu to kwiat wyjęty z Serca Bożego.

 

O Wielka Królowo, wonna różo,

Choć na ziemi krzyżów dużo,

Ty tak wiele zrobiłaś dla człowieka,

Za to nagroda cię w niebie czeka.

 

O Królowo Polski, śnieżna lilio biała,

Ty żyłaś dla Boga cała,

A w czystym kielichu serca Twego,

Jest schronienie dla ludu ciemiężonego.

 

Patronko nasza hymn dla Ciebie mamy,

W pieśni tej miłość naszą ukrywamy,

Sami Aniołowie się dziwią,

Jak uczniowie Cię miłują.

 

O Pani Twe czyny są pełne blasku,

Przyćmiewają nawet słońce  o brzasku,

Choć świat Twej heroiczności pojąć nie może,

Jednak chyli swe czoło przed Tobą w pokorze.

 

Droga Twa usłana była cierniami,

A żywot najeżony różnymi krzyżami,

Czynami swymi zasłużyłaś na życie wiekuiste,

A my obiecujemy zachować serca czyste.

 

 

Damian Maruszak

„PAMIĘĆ O KRÓLOWEJ JADWIDZE”

Królowo Jadwigo,

Patronko nasza,

Ty cudna perło

W koronie Polski.

Najlepsza ze wszystkich

królów naszych.

Składamy Ci najlepsze życzenia

Z okazji Twych urodzin.

Choć już Ciebie

Na świecie nie ma,

To ciągle o Tobie pamiętamy,

Jaka dobra dla ludzi byłaś,

Że nigdy koło ubogiego obojętnie

Nie przeszłaś,

Że hojna, życzliwa i dobra byłaś.

Mamy nadzieję, że Bóg to Ci wynagrodził.

Dziękujemy Ci z całego serca.

Wszyscy.

Niech pamięć o Królowej Jadwidze

Nigdy nie zgaśnie!

 

Magdalena Grochowska

„KRÓLOWA JADWIGA”

 

Królowa Węgier po komnacie swej chodzi i woła do męża:

„Ach, dziecko nam się rodzi!”

Ma ona powód do wielkiej radości –

Na świat przychodzi córka – owoc ich miłości,

którą sam Bóg powołuje do świętości.

Na imię jej Jadwiga.

 

Gdy dziewczynka ma cztery lata za Habsburga za mąż omal nie wychodzi.

Wtem, jakby piorun z nieba, śmierć jej ojca przychodzi.

Jadwiga zostaje królową. Jest człowiekiem dobrym,

władcą miłosiernym, szczodrym, bogobojnym.

W każdą niedzielę w kościelnej ławie stoi i modli się szczerze:

„Panie Boże, ja w świecie plamka mała, Ty jesteś mądry i wielki,

pomóż mi, proszę, znieść te wszystkie męki!”

A kiedy kończy odmawiać pacierze,

z nauką zawiera przymierze.

Matematyka, języki, historia – przedmioty te dobrze znała.

Nade wszystko zaś, swoją Ojczyznę kochała.

To dla niej zaręczyny swe z Wilhelmem zrywa.

Ruś Halicką przyłącza, Litwę do Unii wzywa.

 

Niestety smutek ponownie w jej serce zagląda.

Oto umiera jej matka – królowa Węgier mądra.

Cios to straszliwy, boleść ogromna.

Modli się Jadwiga, wielkiej straty pomna.

Na szczęście ma męża – Jagiełłę, za którego wyszła.

Na nim się wesprzeć może, gdy śmierć jej matki przyszła.

 

Wreszcie promyk słońca w serca małżonków wstępuje.

Radość ich jednak krótka. Książę ciemności znów intrygę knuje.

Szczęśliwa królowa przy nadziei była

i córkę swą – Elżbietę – powiła.

Lecz dziecko umarło…

Jadwiga płakała bardzo.

W otchłań rozpaczy się rzuciła, łzy rzewne lała,

Aż w końcu sama zachorowała.

Zmarła Jadwiga, 25 lat mając,

swój kochany kraj osierocając.

Szlachetna królowa, za swego życia ludziom pomagała.

Będąc u jego kresu, swój majątek Akademii Krakowskiej przekazała.

 

Po latach wielu Jan Paweł II na ołtarze Jadwigę wynosi

i o jej beatyfikację dobrego Boga prosi.

Wkrótce szlachetna królowa świętą zostaje,

A szkoła przy ulicy Zuchów w Lublinie jej imię dostaje.

 

Jadwigo, Nasza Patronko, wzorze dla młodzieży,

Wiedz, że w głębi serca, każdy z nas wierzy,

że: „NIE DLA SIEBIE NAM ŻYĆ NALEŻY!”

 

 

Magdalena Piłat                                          

„KRÓLOWA, PATRONKA”

 

Królowa Jadwiga to nasza patronka.

Ona podobna była do słonka.

 

Zawsze wrażliwa na ludzką biedę,

Wciąż pomagała ludziom w potrzebie.

 

Jadwiga była kobietą piękną,

Jan Paweł II nazwał ją świętą.

 

Wspierała hojnie liczne klasztory,

Nie szczędząc grosza też na kościoły.

 

Ufundowała uniwersytet,

By krąg młodzieży zmienić w elitę.

 

Kiedy Jadwiga zmarła bardzo młodo,

To cały naród okrył się żałobą.

 

A my dzieciaki naszej szkoły,

Jako uczniowski klan wesoły,

Wciąż pamiętamy naszej patronce,

Jej dobroć, rozum i gorące serce!

 

Michalina Sobota

„JADWIGA - KRÓLOWA POLSKI”

Jako mała dziewczynka .

Sama do Polski przybyłaś.

Tu zostałaś królową

I naszą ojczyzny

Mądrze rządziłaś.

 

Ty, zawsze hojna i pomocna,

Ubogim i cierpiących

Rękę podałaś.

Nie byłaś obojętna wobec nikogo,

 Polskę od wroga uratowałaś.

 

Tyle dla nas zrobiłaś.

Śmierć nielitosna

Zbyt wcześnie się spotkała,

A Polak grób twój mijając,

 Łzę ocierała z policzka.

 

 

Karolina Szewczyk

„ŚWIĘTA KRÓLOWA JADWIGA (PERŁA) KORONY POLSKIEJ”

 

Święta Królowa Jadwiga pełna miłości do ludzi.

Jej serce, niczym róża czerwona.

Jej oczy, jak krople niebieskich łez.

Jej miłość ciągle taka sama.

Dla niej tylko biedni się liczą.

Choć dwadzieścia krótkich żyła lat

nie zapomniał o niej świat.

Gdy inni płakali z biedy ona szybko

 ich wspierała bo to jest właśnie

Królowa Nasza!!!

 

 

Weronika Bronikowska

„ŚW. KRÓLOWA JADWIGA”

Święta Jadwigo Królowo!

Gdybyś żyła teraz

Tu w naszych czasach

Nie byłoby tylu

Biedaków, żebraków, chorych

Podzieliłabyś się z nimi

Swoim majątkiem i kosztownościami.

Byłaś taka dobra

Życzliwa dla innych,

Zostawiałaś po sobie

Wspaniałe wspomnienia.

Ludzie wspominają Cię

Z szacunkiem,

A ja jestem dumna,

Że jesteś patronką mojej szkoły

I nie zamieniłabym Ciebie

Na żadnego innego patrona.